Abstract
W artykule podejmuje się problem uśmiechu jako perswazyjnego składnika komunikacji niewerbalnej. Problem usytuowany jest między klasyczną teorią retoryczną a współczesnymi badaniami nad emocjami i interakcją społeczną. Wskazuje się miejsce uśmiechu i jego rolę w konstruowaniu ethosu, pathosu oraz captatio benevolentiae, odwołując się do ujęć Arystotelesa, Cycerona i Kwintyliana, a także do studiów nad mimiką i ekspresją emocjonalną (m.in. Duchenne, Knapp). Autorka argumentuje, że uśmiech – tradycyjnie postrzegany jako gest spontaniczny – może być również świadomie wykorzystywanym narzędziem retorycznym, które wzmacnia wiarygodność mówcy, rezonans emocjonalny oraz poczucie relacyjnej bliskości z odbiorcą. Interdyscyplinarne ujęcie łączy perspektywy retoryczne, psychologiczne i neurobiologiczne, ukazując uśmiech jako mikro-strategię perswazji zakorzenioną zarówno w kategoriach etycznych, jak i afektywnych.