Abstract
Artykuł podejmuje analizę retoryki granic w wybranych filmach niemieckiego reżysera i fotografa Wima Wendersa (ur. 1945), jednej z czołowych postaci „Nowego Kina Niemieckiego”. W centrum uwagi znajduje się sposób, w jaki granice – zarówno przestrzenne, kulturowe, jak i symboliczne – są konstruowane, przedstawiane i kwestionowane w jego filmach rozgrywających się w amerykańskiej scenerii, takich jak Alicja w miastach (1974), Amerykański przyjaciel (1977) czy Paryż, Teksas (1984). Analiza koncentruje się na retorycznych środkach obrazowania granic jako metafor separacji i liminalności: między rzeczywistością a fikcją, centrum a peryferiami, swojskością a obcością. Przyjmując perspektywę retoryki wizualnej i kulturowej, autorka stawia pytania o to, w jaki sposób Wenders formułuje krytykę mitu Ameryki oraz jak jego filmy negocjują znaczenia przynależności, migracji i inności. Ameryka, ukazana z zewnętrznej perspektywy reżysera i jego bohaterów, staje się przestrzenią retorycznego napięcia – jednocześnie obietnicą i pustką. Celem artykułu jest ukazanie, jak Wenders poprzez formę filmową i wizualne tropy angażuje się w debatę o przekraczaniu granic tożsamości, geografii i kultury.